PRZEPROWADZIŁAM SIĘ I PISZĘ TERAZ TUTAJ

Kwiaty

13:30

Lubię dostawać od Osobistego kwiaty. Duże bukiety. Pojedynczą różę. Tulipany. I nie tylko. Zaś najbardziej lubię, gdy dostaję te kwiaty bez okazji. Pamiętam, jak we wrześniu pojechałam do Osobistego, i czekał na mnie na peronie z pięknym bukietem kwiatów. Jak innym razem szłam do samochodu a na miejscu dla pasażera, leżała piękna róża. A także spacer po Starym Mieście w Toruniu... Sopocki peron, gdzie dostałam piękne tulipany...

Lubię drobne rzeczy, które dostaję od Osobistego: aniołki, kwiatki, a czasem nawet i słodkości na poprawę humoru. Lubię również, kiedy jadę do Niego, a On kupi coś, co bardzo lubię, a sam za tym nie przepada. Niby z pozoru nic takiego, ale czasami, zwykłe proste gesty znaczą więcej niż tysiące słów.

Przeczytaj także

20 komentarzy

  1. Przy takich drobnych gestach wszystkie drogie prezenty mogą się schować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tulipany są przepiękne :) ciagle mają szansę się rozwinąć, to jak z miłością, ciągle w rozkwicie:)
      http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

      Usuń
    2. Otóż to, czasami jakiś drobiazg bywa cenniejszy...

      Usuń
    3. W tulipanach lubię jeszcze to, że bardzo długo stoją :)

      Usuń
  2. Piękne tulipany :) Ale masz rację, takie gesty znaczą dużo więcej niż tysiąc słów :) Mój Wilku kupuje mi kinder niespodzianki, jakieś batoniki, bukiety kwiatów z małymi biedroneczkami na liściach :D Uwielbiam kwiaty, a ostatnio stworzyliśmy ogrodek różany na moim parapecie. Mały i domowy i kilka kwiatów umarło ale za to inne się pięknie rozwinęły i mogę się nimi cieszyć. Ale to działa w obie strony, ja lubię robić małe rzeczy np zakładki do książek i cieszę się jak je widzę u niego, jak ich używa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to są takie właśnie małe, wielkie rzeczy.

      Usuń
  3. takie gesty są naprawdę bardzo ważne. Z czasem niestety zanikają choć nie u wszystkich na szczęście.
    Komentarz wyżej: Miłość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele rzeczy z czasem zanika, zobaczymy jak to będzie z tym Moim :)

      Usuń
  4. Ja też najbardziej lubię dostawać kwiaty bez okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mała rzecz, a cieszy:) To jest bardzo przyjemne. Fajnie, że Osobisty tak o Ciebie dba, oby po ślubie dalej to robił:)

    zagubiona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, to jest bardzo przyjemne. A to jak będzie po ślubie, to się jeszcze okaże :)

      Usuń
  6. zazwyczaj niespodziewane prezenciki cieszą jeszcze bardziej niz te okazyjne, pewnie dlatego, że sie ich nie spodziewamy ;) Piękne tulipany.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to, dlatego najwięcej radości sprawiają mi takie "niespodziewajki" :))

      Usuń
  7. hehe zobaczymy po ślubie :D nie no żartuję, nie jest tak źle-ja np ostatnio dostałam kwiaty hmmm niech no się zastanowię... na dzień mamy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie tego nie pisałam, żeby nie krakać :D
      Ale fakt faktem, ciekawe jak to będzie wyglądało "po" :)))

      Usuń
  8. Kwiaty sa piekne..
    Ale ja najbardziej uwielbiam, kiedy Moj wstanie wczesniej i zrobi sniadanie. Albo gdy lezac na kanapie bez slowa pojdzie i zrobi mi herbate... To takie proste zatroszczyc sie o druga osobe nawet bez kosztow finansowych..
    Swoja droga ja zawsze dostaje od Niego kwiaty w doniczkach. Po pierwsze mam fiola na punkcie stworzenia swojego ogrodu w domu, to po drugie zawsze mowi, ze roze usychaja a kwiaty w doniczce sa na dluzej, zebym dluzej mogla na nie patrzec i myslec o Nim.... Taki maly egoista z niego. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, tak najprostsze rzeczy dużo znaczą :)
      Ja pamiętam jak w ubiegłym roku Osobisty gotował swój pierwszy rosół :)

      Usuń


Facebook

zBLOGowani

zBLOGowani.pl

statystyki