PRZEPROWADZIŁAM SIĘ I PISZĘ TERAZ TUTAJ

Urządzamy mieszkanie - przygotowania

15:03

Jeżeli czytacie mojego bloga, to wiecie, od dłuższego czasu wraz z Osobistym przygotowujemy się do remontu mieszkania, w którym zamieszkamy po ślubie. Generalnie postanowiliśmy zwolnić tempo, i na razie wyremontować tylko to, co jest konieczne, czyli na samym początku sypialnia i następnie kuchnia, ewentualnie dodatkowo salon, który tak naprawdę chyba najmniej potrzebuje Naszej uwagi.

Ze względu na to, że przyszłości mamy zamiar się budować (klik) to remont chcemy wykonać jak najniższym kosztem, dlatego też, w celu pokrycia ścian zdecydowaliśmy się na farby strukturalne, które powinny zakryć wszelkie nierówności, bez potrzeby kładzenia gładzi. Pozostał nam jedynie wybór konkretnego producenta. Meble, zarówno do sypialni, jak i do kuchni mamy mniej więcej wybrane. Pozostają takie detale jak wieszak i szafka na buty do przedpokoju oraz wieszak do łazienki. Zaś remontem pozostałej części mieszkania, zajmiemy się pod koniec roku.

Obecnie szukam inspiracji w pismach wnętrzarskich i nowych pomysłów na zaaranżowanie wnętrza. Zależy mi na tym, aby dzięki elementom dekoracyjnym, przy klasycznych meblach i kremowych kolorach stworzyć wyjątkowe, klimatyczne wnętrze.
www.lenoui.com
Do tej pory remontowałam jedynie swój pokój, kryjąc pęknięcia i malując ściany, więc zbyt dużego doświadczenia nie mam, ale myślę, że wraz z Osobistym świetnie damy sobie radę, ucząc się na swoich (ewentualnych) błędach.

Wiem, że część z Was remontowała coś w ubiegłym roku, bądź tak samo jak my, ma dopiero zamiar - może macie jakieś cenne wskazówki, którymi chcielibyście się podzielić ?

Przeczytaj także

36 komentarzy

  1. No ja podobnie, jak Ty odnajduję się głównie w malowaniu ścian ;] Resztą jakoś za bardzo się nie interesowałam choć remontów w domu już kilka miałam..
    Ale wierzę, że dacie radę i wszystko pójdzie tak, jak powinno.
    Powodzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Wiara potrafi czynić cuda ;)

      Usuń
  2. mam nadzieję, że pokażesz efekt końcowy remontu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak :)
      Ale zanim to nadejdzie, to trochę czasu jeszcze minie :)

      Usuń
  3. Ps. Jaka książka B. Pawlikowskiej tak Cię wciągnęła, jeśli można wiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja, a raczej mój M. moze Wam coś podpowiedzieć on robił remont, on doradzał się w sklepie (markecie budowlanym) swoich znajomych, także jakbyście mieli ewentualne rozterki z czymś konkretnym zawsze mogę podpytać :). A własny dom to jest coś, coś super wyjątkowego, ja nie mam werandy, ale balkon i latem siadamy sobie wieczorami właśnie z kubkami w ręku... obyście i Wy szybko zmierzyli w tym kierunku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja zaraz wysmaruję do Ciebie e-mail :)

      Usuń
    2. a jak napiszesz to wyślę Ci foto moich mebli kuchennych (do prywatnego wglądu :P) ciekawe czy zgadniesz cenę ;)))

      Usuń
    3. Czekam w takim bądź razie na zdjęcia :)

      Usuń
  5. Cóż mogę doradzić? Przede wszystkim to, żebyście się dobrze zastanowili dobrze, czy meble, które kupicie, chcecie brać ze sobą, kiedy już się wybudujecie. Kupujcie wszystko z głową i tak, jak byście już mieszkali w swoim domu. Potem ciężko Wam będzie coś zostawić lub się tego pozbyć,a może się okazać, że jednak dana rzecz nie pasuje do nowego domu. Przede wszystkim cierpliwość. Lepiej z czymś poczekać, niż potem żałować zakupu:)

    zagubiona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego jeszcze nie wiemy :) Dlatego wybierając w tej chwili meble kupujemy te z niższego przedziału cenowego, zwłaszcza, że przed Nami wydatki związane z weselem, i najzwyczajniej w świecie chcemy mieć na czym spać ;)

      Usuń
  6. Zgadzam się z zagubioną. Jeśli macie mieszkać za jakiś czas w domu to przemyślcie, jeśli chcecie zabrać meble do domu to warto zainwestować. Z własnego doświadczenia mogę doradzić żeby nie robić dużego remontu mieszkania bo budowa domu pochłania ogromne pieniądze. Ja z mężem zrobiliśmy jedynie łazienkę, sypialnie odmalowaliśmy tylko i dobrze że więcej nie robiliśmy. Wiedzieliśmy że mieszkanie sprzedamy a często osoby które kupią mieszkanie remontują od nowa bo każdy ma inny styl i gust. A dom to zupełnie co innego niż mieszkanie i nie zabiera się wielu rzeczy. My wzięliśmy tylko pralkę, łóżko i firany i zasłony do sypialni - były bardzo ładne, bardzo drogie i wiedzieliśmy że będą pasować do sypialni w domu:) Aha i jeśli mogę coś poradzić, to jeśli Twój przyszły mąż lub ktoś znajomy potrafi remontować, kłaść podłogi kafelki to super sprawa. U mnie to wszystko robi mąż i oszczędności są bardzo duże.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie mamy plany, aby w przyszłości się wybudować, z tego względu, że Osobisty ma piękną działkę z sadem. Tylko kwestia tego jak życie zweryfikuje Nasze plany. Co do remontu, to mieszkanie, w którym będziemy mieszkać po ślubie, jest mieszkaniem po dziadkach Osobistego, i tak naprawdę to praktycznie wszystko do zrobienia, jednak chcemy zrobić to jak najtańszym kosztem. Dlatego też na sam początek chcemy odświeżyć ściany w sypialni i kuchni, i kupić meble. Resztę chcemy zrobić z czasem, aby mieszkanie było użytkowe. Niestety żadne z Nas nie ma doświadczenia w remontach, dlatego też staramy się do tego jak najlepiej przygotować. :)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Kamilo, mieszkanie w którym my mieszkaliśmy było po moich dziadkach i też było wszystko do zrobienia jednak wiedzieliśmy ze mniej więcej w ciągu 2 lat się wybudujemy i zamieszkamy dlatego nie robiliśmy remontu całego mieszkania. A my wiedzieliśmy ze nie będziemy tam długo mieszkać to też co innego. Super że macie własną działkę (odchodzą duże koszty), my niestety musieliśmy kupić. Ale nie żałuję bo działka jest przepiękna, nad wodą, na skarpie i mamy sporo zwierzaków. Codziennie rano po śniegu biegają do karmika wiewiórki, są też dzięcioły, sójki, sikorki no i orły które latają nad samym domem:):) Dla mnie to niesamowita radość bo uwielbiam przyrodę. Wam życzę aby udało się wybudować wymarzony domek (nasz jest drewniany - polecam) i żebyście byli szczęśliwi. No i dużo siły bo przed Wami przygotowania do ślubu :)
      Kasia

      Usuń
    3. My na razie mamy plany i chęci wybudowania się, a to jak życie to wszystko zweryfikuje, czy będzie to za 5, czy za 10 lat - to swoją drogą. Dlatego też nie wiemy ile pomieszkamy w tym mieszkaniu, więc jak na razie odświeżamy ściany i kupujemy meble. Poza tym, jeśli się wybudujemy, to na pewno ktoś inny z rodziny zamieszka w tym mieszkanku :)

      Usuń
    4. A no to już zupełnie inna sytuacja:) To na pewno warto kupić solidne meble, które będą wygodne i na lata.
      Kasia

      Usuń
    5. Wiesz, powiem Ci, że w przypadku kuchni wybieramy jedne z najtańszych z tego względu, że kuchnia jest mała, a jeżeli się wybudujemy to chciałabym zrobić wszystko pod zabudowę. No ale do tego jeszcze sporo czasu :)

      Usuń
    6. Rozumiem Cie, ponieważ mebli z kuchni zasadniczo się nie przenosi bo nie pasują. A jak pod zabudowę to na pewno nie przydadzą się te które będziecie mieć w mieszkaniu. My też kuchni nie robiliśmy bo będziemy mieć pod zabudowę no i ustawienie kuchni w domu jest zupełni inne.
      U mnie przepiękne słońce, pozdrawiam ciepło.
      Kasia

      Usuń
    7. Otóż to, dlatego właśnie nie zamierzamy wydawać niebotycznych sum na meble kuchenne. U mnie też ładnie :) Wiosna idzie ;)

      Usuń
    8. Podobno już w tym miesiącu ma być 10 stopni na plusie. Chciałabym :)
      Kasia

      Usuń
    9. Oj ja również :) Chociaż ostatnio czytałam, że mrozy mają wrócić... oby nie :)

      Usuń
  7. Ja "remontowałam" dom z rodzicami po przeprowadzce. Wszystko trzeba bardzo skrupulatnie obmyślić, posprawdzać ceny itp ;) remont to koszmar :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie lubię ten aspekt szukania i sprawdzania cen, gorzej z wykonaniem ;)
      Ale myślę, że jak się chce to wszystko można :)

      Usuń
    2. Dokładnie jak się chce to wszystko można. I powiem że marzenia się spełniają, bo my szukaliśmy działki na skarpie, nad wodą z drzewami ze zwierzętami i taką znaleźliśmy chociaż było ciężko. Chcieliśmy wybudować drewniany dom z widokiem na rzekę i też się udało :) Mamy bardzo kiepską drogę dojazdową (jak to na "zadupiu") ale kupiliśmy odpowiedni samochód i dojeżdżam do pracy bez problemu. Moim zdaniem trzeba wiedzieć czego się chce i do tego dążyć a wszystko z czasem przyjdzie:) Ale się rozpisałam dzisiaj ;)
      Kasia

      Usuń
    3. Zgadza się, dlatego też wraz z Osobistym cały czas myślimy o Naszym Wymarzonym Domku, nie wiemy kiedy uda nam się zrealizować to nasza marzenie, czy za 5 lat, czy za 10... :)

      Usuń
    4. Trzymam za Was kciuki. Wszystkiego dobrego, Kamilo.
      Kasia

      Usuń
    5. Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  8. Jeśli chodzi o nas to jednym z błędów jaki popełniliśmy to oszczędzanie dosłownie na wszystkim i nie polecam. Powodzenia i wytrwałości życzę! Nas Po jakimś czasie dopadło zmęczenie i potem szło aby szybciej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, my również szukamy oszczędności, gdzie tylko można :)

      Usuń
    2. Dokładnie Paulina my też bardzo dużo oszczędzaliśmy...czasami niepotrzebnie. Bo warto kupić coś porządnego. Potem też było zmęczenie i oby szybciej i czasem przez to wyszło byle jak...no cóż...

      Usuń
    3. Człowiek uczy się na swoich błędach... Z Waszych komentarzy wynika, że czasami warto trochę dołożyć...

      Usuń
  9. Te poduszki sa ekstra. Dobrze myslisz. Nie ma co teraz wydawac tyle pieniedzy, na cos co trzeba bedzie za soba zostawic. Jak skupicie sie na dodatkach, to nawet z czegos malo ciekawego wyczarujecie przytulny dom. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie oto mi chodzi :)
      A dodatkami naprawdę można zdziałać cuda ! :)

      Usuń


Facebook

zBLOGowani

zBLOGowani.pl

statystyki