PRZEPROWADZIŁAM SIĘ I PISZĘ TERAZ TUTAJ

Papierowe cuda

21:00

Przez ostatni tydzień pędzę przed siebie, i staram się (to jest dobre określenie!) przygotować się do obrony, która spędza mi sen z powiek i przy okazji nie zwariować. Czytam w kółko materiały, a mam nieodparte wrażenie, że w tej mojej głowie nic nie pozostaje. Mało sypiam po nocach, bo za bardzo się tym wszystkim stresuję - siedząc teraz przed komputerem, czuję jak same oczy mi się zamykają. Wasze blogi czytam, po cichu, w miarę regularnie - nie ukrywam, że brakuje mi ogółem czasu na wszystko.

Wczoraj, będąc w pobliskiej kwiaciarni w celu rozejrzenia się za idealnym bukietem ślubnym zauważyłam, jak jedna z pracownic wyplata z papierowych rurek cudne koszyki. Dziś poszperałam trochę w internecie, i takie cuda nie wydają się zbyt skomplikowane, więc całkiem możliwe, że gdy będę już po ślubie, to spróbuję swoich sił, i może uda mi się wykonać coś ciekawego.


A może spotkaliście się już wcześniej z takimi papierowymi koszykami?

Przeczytaj także

13 komentarzy

  1. Radzę, z doświadczenia, odłożyć te wszystkie notatki i trochę się zrelaksować. Nie obciążaj się już teraz za bardzo przygotowaniami do obrony. Odetchnij a dzień przed najlepiej wybierz się na długi spacer.

    Koszyczki są świetne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na spacer na pewno się wybiorę, jednak najbliższe dni mam zamiar spędzić ucząc się.

      Usuń
  2. Podobno kilka dni przed obroną/egzaminem/testem najlepiej jest już nie czytać tych notatek, tylko się zrelaksować, zrobić coś przyjemnego dla siebie - dla ciała i ducha ;)
    A koszyczki bardzo ładne, lubię takie dodatki. Ale, że są z papieru? hmm ciekawie :)
    Trzymaj się Kochana.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym słyszałam, jednak jak znam siebie to jeszcze na kilka minut przed wejściem do sali będę powtarzać materiał :)

      Usuń
  3. Nie widziałam jeszcze papierowych koszyków, ale wyglądają (na zdjęciu) bardzo efektownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden taki papierowy koszyczek kupiliśmy z Osobistym w ubiegłym roku. I sprawdza się bardzo dobrze :)

      Usuń
  4. Koszyczki są przepiękne, bardzo lubię takie dodatki:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, dlatego też myślę, że jak znajdę wolną chwilę to spróbuję swoich możliwości.
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Kusisz tymi koszyczkami! W ogóle nie wyglądają jakby były z papieru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się ! :) W ubiegłym roku, gdy byliśmy z Osobistym w Malborku, to kupiliśmy taki jeden koszyczek - chociaż ja dopiero w ostatnich tygodniach dowiedziałam się, że jest on wykonany z papierowych rurek :)

      Usuń
  6. Widziałam takie koszyki setki razy. Nawet przez sekundę nie pomyślałam, że mogą być papierowe! Genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurczę, takich nie widziałam, a wyglądają super.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie spotkałam się z papierowymi koszykami, ale wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń


Facebook

zBLOGowani

zBLOGowani.pl

statystyki