PRZEPROWADZIŁAM SIĘ I PISZĘ TERAZ TUTAJ

Niedziela z książką

13:13

Nie pamiętam kiedy ostatnio miałam możliwość spędzenia niedzieli z książką, bez wyrzutów sumienia, że powinnam w tym czasie robić coś innego. Dlatego właśnie dziś kończę czytać książkę Cheryl Strayed "Dzika droga", która po raz pierwszy w moich dłoniach znalazła się w styczniu. Tak - tyle czasu już ją czytam, był taki czas, że czytałam tylko po jednej stronie dziennie, bo zwyczajnie nie miałam na to czasu.





















A Wy jak spędzacie niedzielę? Macie jakieś konkretne plany?

Przeczytaj także

25 komentarzy

  1. Chyba mi wcięło poprzedni komentarz, więc piszę jeszcze raz.
    Ja dzisiaj też kulturalnie spędzam czas, zaraz pomykam do teatru na "Skrzypka na dachu". :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią wybrałabym się do teatru, ostatnio byłam w Sylwestra :) Może po ślubie, gdy już ochłoniemy po tym wszystkim wybierzemy się z Osobistym do Gdańska :)

      Usuń
  2. Ja rzadko kiedy czytam ksiazki w domu... zazwyczaj czytan w drodze do... i towarzyszy mi zawsze moj czytnik :-)
    Moja niedziela do tej pory spedzona byla w lozku, trzeba bylo odespac nocny dyzur :-) A teraz czekam na meza, zjemy cos i wybierzemy sie na rowery, w koncu mamy ladniejsza pogode?
    Milej i slonecznej niedzieli zycze oraz dobrego odpoczynku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do momentu kiedy studiowałam, też najwięcej czytałam w pociągach - a teraz staram się wygospodarować czas w ciągu dnia. Nawet nie tyle w ciągu dnia, jak w nocy przed snem ... :)

      Usuń
  3. U mnie niedziela totalnie leniwa. W większości spędzona w pozycji leżącej. Wszystko to efekt boleśnie rozpoczynających się babskich 'przyjemnosci'. Fajnie móc tak sobie bezkarnie leniuchować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Błogie lenistwo od czasu do czasu jest jak najbardziej wskazane :)

      Usuń
  4. Spacer, gazetki i odpoczynek :D moje plany na dziś :D
    A od jutra praca..

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się dość długo nie widziałam z Mężem, przez jego pracę, dlatego celebrowaliśmy dziś śniadanie, a potem spędziliśmy czas w kinie (bardzo lubie chodzić do kina rano, kiedy nie ma dzikich tłumów:) Mieliśmy leniwą, wspólną niedzielę:) A wieczorem spędzę czas z kolejną książką Tess Gerritsen:)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama też nie przepadam za tłumami w kinie, dlatego z Osobistym lubimy poranne seanse, a zwłaszcza w środku tygodnia :) Zresztą momentami mam wrażenie, że rzadko można znaleźć taki film, na który warto byłoby wybrać się do kina :)

      Usuń
  6. U nas niedziela przy stole - niedawno wrocilismy z Pierwszej Komunii bratannicy meza, a teraz chwila relaksu bo i takie jedzenie na akord bywa ciezkie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak... jest połowa maja, więc okres komunijny w pełni :)

      Usuń
  7. U nas rodzinnie, a zaraz do książki, bo chcę już ją skończyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoją wczoraj też skończyłam :) Dzisiaj wieczorem będę kończyć kolejną, którą zaczęłam jakiś czas temu :)

      Usuń
  8. Niedziela bardzo relaksująca, mam nadzieję, że wystarczy mi dobrego humoru na cały tydzień. Pogoda nas dziś rozpieszczała.
    Zainteresowała mnie ta książka. Co o niej myślisz? Chociaż mam jeszcze kilka książek w kolejce, już szukam nowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książka jest bardzo specyficzna. Jest autobiografią autorki, i opisuje jej podróż szlakiem PCT. Mi przypadła do gustu ze względu na to, jakie wzbudzała we mnie refleksje i przemyślenia.

      Usuń
  9. Zaraz widać, że odetchnęłaś ;) My wczoraj byliśmy na basenie, potem krótki spacer i filmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką ochotę wybrać się na basen od dłuższego czasu...

      Usuń
  10. My pojechaliśmy na wieś do dziadka męża... Było co najmniej fajnie, w drodze powrotnej znów popsół się samochód! Ale pozytywnie! Wieczorem jeszcze poszliśmy pokopać piłkę z Natalką!

    O książkach to ja ostatnio marzę. Nie mam czasu na wiele przyjemności, na które mam ochotę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że samochód już sprawny i działa tak, jak powinien. Taki czas spędzony na spokojnie z rodziną jest najcenniejszy.

      Usuń
  11. a ja byłam za to na festynie :D takim z disco polo w roli głównej :D zresztą szczegółowa relacja u mnie na blogu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam kiedy ostatnio byłam na jakimś festynie ;)

      Usuń
  12. Słońce sprawdź proszę maila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam - i odpisałam :)
      I nadal jestem bardzo zaskoczona :)

      Usuń
  13. Ja ostatnio przeczytałam dwie bardzo fajne ksiązki : Rywalki, a takze Gwiazd naszych wina - tą szczególnie polecam, płakałam jak głupia, piękna książka!

    OdpowiedzUsuń


Facebook

zBLOGowani

zBLOGowani.pl

statystyki