PRZEPROWADZIŁAM SIĘ I PISZĘ TERAZ TUTAJ

Ślub

18:44

Witajcie Kochani!

Przede wszystkim chciałabym Wam wszystkim podziękować za każde życzenia, które pojawiły się na blogu, facebooku oraz poczcie. W zasadzie to do tej pory nie mogę uwierzyć w to, że już po wszystkim. Te wszystkie przygotowania trwały tak długo, a cały ślub i wesele minęły bardzo szybko. Jesteście ciekawi jak to wszystko wyglądało w moim przypadku?

W sobotę z samego rana pojechałam najpierw do fryzjera. Upięcie miałam bardzo proste: przód delikatnie podniesiony do góry, a z tyłu delikatne upięcie z loków. Potem pojechałam do miejscowości, w której odbywał się nasz ślub, krótkie spotkanie z kuzynkami spowodowało, że choć na chwilę przestałam się stresować. Potem w drodze do wizażystki wstąpiłam na chwilę do mojego brata, gdzie spotkałam Osobistego. Praktycznie, aż do błogosławieństwa czas bardzo mi się ciągnął i dłużył, a potem nie wiadomo kiedy odbył się nasz ślub, pierwszy taniec i wyjazd na cmentarz do mojego Taty.

Ale wiecie, co? Cały ten ślub wzbudzał we mnie różnego rodzaju emocje, gdy stałam przed ołtarzem, i słuchałam słów, wypowiadanych przez Osobistego nie wiadomo, w którym momencie po moich policzkach popłynęły łzy. Wzruszyłam się, i nie byłam w stanie wypowiedzieć ani jednego słowa... A gdy przyszła pora na złożenie przeze mnie przysięgi małżeńskiej, łzy nadal płynęły po moich policzkach, i gdzieś pomiędzy poszczególnymi słowami, z tych wszystkich emocji i nerwów zaczęłam się po prostu po cichu śmiać. Jednak w miarę szybko się opanowałam, i potem wszystko poszło bardzo gładko, szybko i przyjemnie.

W dniu swojego ślubu czułam się najszczęśliwszą kobietą na świecie, i czuję się nią do dnia dzisiejszego. Wesele podobnie jak ślub minęło bardzo szybko, i bawiliśmy się z Osobistym do samego rana. Co prawda zmęczenie doskwiera nam jeszcze do dnia dzisiejszego, ale czas ten wspominamy bardzo dobrze.


Przeczytaj także

13 komentarzy

  1. Gratulacje :) i wielu, wielu szczęśliwych lat razem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :) Gratulacje!

    Jestem pewna, że zacznę ryczeć albo śmiać się jak głupia przy przysiędze :D
    I trochę boję się tego, że ten dzień tak szybko minie. Że hop i już. I powoli zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy biorą ślub w południe i bawią się do rana - żeby jak najdłużej to przeżywać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje i wszystkiego dobrego!
    Wspaniale, że przeżyliście ten dzień pięknie tak, jak chcieliście. Niech to będzie pierwszy z najlepszych dni w Waszym życiu!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Składanie przysięgi chyba rzeczywiście jest stresujące, bo słyszę o różnych emocjach, jakie towarzyszą młodej parze ;)
    To teraz życzę Wam już tego byście żyli długo i szczęśliwie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że będziesz taka szczęśliwa całe życie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Obyście zawsze byli szczęśliwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego naj, naj na nowej drodze życia :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję i życzę szczęścia na nowej drodze życia. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczęścia Wam życzę i wieeeeele miłości :)
    A będą jakieś zdjęcia ?:)

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję i dużo miłości i wytrwałości życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję!!!1:DDD życząc Wam na nowej drodze wielu wspaniałych chwil i wszelkiej radości, niech miłość z dnia na dzień rośnie w siłę w ogóle badźcie szczęśliwi i spełnieni :DDDD

    OdpowiedzUsuń


Facebook

zBLOGowani

zBLOGowani.pl

statystyki