PRZEPROWADZIŁAM SIĘ I PISZĘ TERAZ TUTAJ

Wolny czas

23:19

Będąc dzieckiem, wraz z młodszym bratem i kuzynostwem letnie popołudnia spędzaliśmy zazwyczaj na podwórku grając w różnego rodzaju gry. Wśród nich znalazły się Dwa ognie, Kolory, Głupi Jaś - a także Badminton, w którego uwielbiałam (i nadal uwielbiam) grać. Zupełnie nie dawno, podczas codziennych zakupów w jednym z supermarketów wraz mężem zakupiliśmy właśnie zestaw do Badmintona - natomiast dziś, dosłownie z radością dziecka, wzięliśmy rakiety wraz z lotką, i poszliśmy pograć.

A wy w jaki sposób spędzaliście wolny czas będąc dzieckiem podczas wakacji?

Sportswol.com

Przeczytaj także

26 komentarzy

  1. Ten sam temat poruszyliśmy dziś z Mężem będąc na wieczornym spacerze :)
    U nas również królował Badminton, zaraz po nim siatkówka grana przez płot :P
    Pamiętam, że jako dziecko bawiliśmy się w zabawę, która nosiła nazwę KROWA, ale za nim nie mogę przypomniec sobie zasad tej zabawy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też grywaliśmy w siatkówkę przez płot - najgorzej, gdy piłka wpadła do sąsiada :) Przeskakiwaliśmy wtedy przez płot i zabieraliśmy ją, żeby sąsiadowi głowy nie zawracać. Z zabawą o nazwie Krowa nigdy nie miałam styczności.

      Usuń
  2. Wyjazdy przeróżne, a na nich też gry, o których piszesz. Badmintona bardzo lubiłam :) jako dziecko to w wakacje mało co byłam w domu - wczasy nad morzem z rodzinką, wyjazd do babci w góry, kolonie ... I pamiętam, że po tak absorbujących wakacjach na koniec sierpnia tęskniłem już do szkoły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam, że nawet jako nastolatka grywałam z rodziną podczas rodzinnych spotkań w Badmintona; dzisiaj niestety dzieci tak się nie bawią.

      Usuń
  3. wszelkie gry: i te , które wymieniłaś plus siata, kopanina, podchody
    i do tej pory mi zostało wiele :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak w siatkówkę też grywaliśmy ! :)

      Usuń
  4. Też czasami pykamy w badmintona :) :) Super zabawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek bynajmniej trochę inaczej czas spędzi.

      Usuń
  5. Badmintona uwielbialam, moglam grac calymi dniami. Nawet ostatnio wspominalam o tym mezowi. Poza tymu nas krolowaly rolki, gra w gume, grykiel itp... To byly czasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W gumę też często grałam - teraz już się chyba tego nie spotyka:) A rolki... nigdy nie zapomnę tych pozdzieranych dłoni po każdym upadku :)

      Usuń
  6. Oj badminton to były czasy :) ale w większości u mnie były wyjazdy za granicę do rodziny, gdzie spędzaliśmy całe 2 miesiące, podczas których jeździliśmy na baseny, graliśmy na ogrodzie w siatkę czy właśnie badmintona, rolki też były i zdarte kolana :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I te zdarte kolana - wszędzie się przewijały :)

      Usuń
  7. Jako dziecko, podczas wakacji jeździłem na rowerze, grałem w piłkę czy właśnie w badmintona. Czasami jeździłem na kolonie nad morze.
    Pamiętam te wielogodzinne gry w badmintona aż do zmierzchu:)
    Od wielu lat nie grałem, ale może kiedyś do tego wrócę..
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie takie zabawy/gry przypominają mi moje dzieciństwo :)

      Usuń
  8. Kurczę jak ja dawno nie grałem w badmintona! Lotka zawsze się gubiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak! Dlatego pierwsze co, jak włożyliśmy badmintona do koszyka to szukaliśmy lotek :)

      Usuń
  9. My graliśmy w siatkówkę i piłkę nożną. Jeździliśmy dużo rowerami, skakaliśmy w gumę, na skakance i wiele innych. W badmintona również graliśmy, ale nie za często:)
    Dzieciństwo to był wspaniały czas:) Nigdy się nie nudziłam i w wakacje w ogóle nie siadziałam przed telewizorem...nie było czasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za piłką nożną jakoś nie przepadałam :) Ale w siatkówkę to dość często graliśmy. Niestety obecnie dzieci więcej czasu podczas wakacji spędzają w domu.

      Usuń
  10. nocne zabawy w podchody i w chowanego.....ehhh to były czasy....gry w gumę, bieganie po lasach....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - kiedyś było inaczej :)
      I ta beztroska :)

      Usuń
  11. O proszę- coś nas łączy - też uwielbiam grać w badmintona :D
    A jak byłam dzieckiem, to lubiłam bawić się w chowanego, grało się w klasy, w gumę, bawiło się na podwórku - fajnie było ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że współczesne dzieci znacznie mniej spędzają czasu na podwórku i na wspólnych zabawach. Pozdrawiam

      Usuń
  12. Lato kojarzy mi się z mnóstwem ludzi u nas, namiotami rozbijanymi na podwórku, badmintonem, rowerem, ogniskami z całymi rodzinami, siatkówką ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam jak jako dziecko rozbijaliśmy namiot na podwórku rozbijaliśmy namiot na podwórku i tam spaliśmy :) To dopiero była frajda :)

      Usuń
  13. Lato to sad, to pola, to gra w kapsle i lody wodne :)
    Łap maila ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już dostałam :)
      Nie słyszałam o takich grach.

      Usuń


Facebook

zBLOGowani

zBLOGowani.pl

statystyki