PRZEPROWADZIŁAM SIĘ I PISZĘ TERAZ TUTAJ

Brzoskwiniowa tarta

17:58

Witajcie w piątkowe popołudnie!

Jutro o tej porze będę się pakować na nasz jednodniowy wypad do Krynicy Morskiej. Już nie mogę się doczekać spaceru brzegiem morza - ale to dopiero jutro. A dziś przychodzę do Was z prostym, lekkim, i jednocześnie zdrowym ciastem. W zasadzie chyba nie ma nic prostszego niż kruche z owocami. Pewnie zaraz pomyślicie, że skoro kruche, to i masło - ale nic mylnego.

brzoskwiniowa tarta

Oto mój przepis na przygotowanie kruchego ciasta, które stosuję zarówno do tart na słodko, jak i na słono. Co potrzebujemy? 

180 gram mąki pełnoziarnistej (żytniej/pszennej/ gryczanej)
3 łyżki otrąb 
2 łyżki nasion chia
2 łyżki oliwy z oliwek
1/4 szklanki jogurtu naturalnego
szczypta soli

owoce + galaretka

W ten sposób przygotowane ciasto należy włożyć na minimum 30 minut do lodówki. Po tym czasie należy je rozwałkować, włożyć do formy, nakłuć widelcem, a następnie rozłożyć papierem do pieczenia i rozłożyć na nim fasolę. Niestety w domu nie miałam fasoli, więc użyłam grochu, który sprawdził się równie dobrze. Tak przygotowane ciasto pieczemy w piekarniku nastawiony na 175 stopni i pieczemy przez 15 minut. Po tym czasie usuwamy fasolę/groch i układamy owoce - w moim przypadku były to brzoskwinie. Całość ponownie wędruje do piekarnika na jakieś 20 minut. Gdy ciasto wystygnie zalewamy je przygotowaną galaretką, ja zdecydowałam się na brzoskwiniową.

brzoskwiniowa tarta

brzoskwiniowa tarta

Generalnie na to ciasto nie potrzeba wiele czasu, faktem jest, że trzeba poczekać na to, aż galaretka zastygnie, ale naprawdę warto. A Wy macie może jakieś sprawdzone przepisy na tarty? Zwłaszcza na te wytrawne? Jeżeli tak, to napiszcie mi w komentarzu, na pewno wypróbuję.

Życzę Wam rodzinnego weekendu.

Przeczytaj także

10 komentarzy

  1. Wygląda obłędnie i pewnie tak smakuje! Moja przygoda z tartą do łatwych nie należała, szczególnie początek... Ale z czasem się polubiłyśmy. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje początki z tartą również nie należały do łatwych, a teraz robię zarówno te na słodko, jak i wytrawne.

      Usuń
  2. Nigdy nie jadłam tarty na słodko! Zazwyczaj robię te 'na słono', a moja ulubiona to ta ze szpinakiem i fetą. Czasami dorzucam do niej jeszcze wędzonego łososia ;) I zawsze robię ciasto z ciemnej mąki - jakoś bardziej smakowo mi pasuje do wytrawnych tart. Zawsze podczas pieczenie ciasto obciążam ryżem - kiedy potrzebuję nigdy nie mogę znaleźć w domu fasoli ani nic podobnego ;) A ryż na papierze do pieczenia też daje radę ;) Z tego przepisu chętnie skorzystam! Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że ryż się również sprawdza :)

      Usuń
  3. U mnie rzadko robi się tartę więc i przepisów nie posiadam, ale ogólnie rzecz ujmując - narobiłaś mi ochoty na coś słodkiego :D
    Udanego weekendu życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tarty! A twoja wyglada bardzo smakowicie i kusząco:)
    pięknego weekendu!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysznie wygląda! Ale dla mnie każde ciasto do zrobienia jest trudne! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Genialne! Muszę spróbować! :) Ja bardzo lubię tartę z masą jogurtową, a na górze borówki ;-)

    OdpowiedzUsuń


Facebook

zBLOGowani

zBLOGowani.pl

statystyki