PRZEPROWADZIŁAM SIĘ I PISZĘ TERAZ TUTAJ

Jest lepiej!

19:22

Witajcie!
Wczorajszego wieczoru, gdy wróciłam z wizyty kontrolnej od ortopedy, po prostu nie miałam już kompletnie na nic siły. Każdy krok, który stawiałam powodował, że po moich policzkach najzwyczajniej płynęły łzy. Nie pamiętam kiedy ostatnio, aż tak bolało mnie to kolano, nie mówiąc już o tym, że nie pamiętam jak to jest być w pełni sprawnym i nie prosić nikogo o pomoc w najprostszych czynnościach, które wymagają ode mnie kucnięcia lub przyklęknięcia. Oczywiście ból, który pojawił się wczoraj i trwa z mniejszym natężeniem do dzisiaj jest skutkiem niczego innego jak badania. Żeby odreagować, pozostałą część wieczoru spędziłam na rozmowie z przyjaciółką i relaksowałam się (!) podczas robienia porządku w szafie.

O moich przebojach z kolanem czytaliście już zarówno tutaj, jak i tutaj. Temat operacji w dalszym ciągu pozostał zamknięty, i nie licząc bólu, który towarzyszy mi od wczorajszego badania, i który pojawia się jeszcze od czasu do czasu, zwłaszcza, gdy zbyt długo przebywam w jednej pozycji - to jest lepiej. Pomimo tego, z rezonansu wynikało, że więzadła nie są zerwane, to są jednak naderwane i stąd wynika brak stabilności kolana, które jest bardzo ruchliwe w poziomie. Najważniejsze jest jednak to, że już nic w nim nie przeskakuje, nie mam problemu z jego zginaniem, i nie sprawia mi to po prostu bólu.

WWW.PIXABAY.COM

Przede mną kolejne dwa opakowania tabletek, ćwiczenia w domu, które mają spowodować, żeby rzepka wróciła na miejsce - i za dwa miesiące kolejna kontrola. A po niej kolejna rehabilitacja - mam nadzieję, że ostatnia!

A u Was jak mija pierwszy tydzień Nowego Roku? 
Mi przyniósł dobre wiadomości związane z tą moją całą kontuzją, od której nota bene niedługo minie pięć miesięcy! Swoją drogą - u Was też jest tak mroźno? Przeglądam właśnie sklepy internetowe i poszukuję nowej, ciepłej kurtki.

Do napisania!

Przeczytaj także

12 komentarzy

  1. Po ostatnich mroźnych, bardzo mroźnych dniach u mnie dziś było ocieplenie. Nawet śnieg poprószył.
    Pierwszy tydzień Nowego Roku mija bardzo szybko. Dziś w sumie spędziłam dzień w łóżku. Kilka godzin po tabletkach przespałam. Od kilku dni czułam się niewyraźnie i dziś było najgorzej. Mam nadzieję, że jednak kryzys zażegnany.
    Jutro mam wizytę kontrolną u doktorka i mam nadzieję, że dostaniemy zielone światło. Więc żadne choroby teraz nie są potrzebne.

    Uściski;*
    P.S. Skarpety są super ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też skarpety urzekły:)

      Kamila, trzymam kciuki za ćwiczenia i powrót rzepki na miejsce, żebyś mogła już o tym zapomnieć! Ściskam!

      Usuń
    2. U mnie też delikatnie prószy śnieg. Uściski!

      Usuń
  2. Cieszę sie ze z kolanem lepiej :)trzymaj się dzielna jesteś!
    U nas poprzedni tydzień bylo -15 a dzis -2 :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spora różnica! U nas zbliża się ocieplenie!

      Usuń
  3. Kolano ma to do siebie,ze urazów nie zapomina,niestety. Jednak, ćwiczenia, rehabilitacja i można dużo zdziałać ;-) trzymam kciuki za Twój powrót do zdrowia!

    U nas na Pomorzu, gdzie mieszkam bardzo mrozno. Ziąb jak diabli;-) w zeszła sobotę kupiłam sobie nową kurtkę w Croppie, nie wiem czy lubisz od nich ubrania, wg mnie są fajne,a teraz mają wyprzedaż,też w sklepie internetowym. Chociaż myślę,że lepiej iść do stacjonarnego i zmierzyć,obejrzeć;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tak jest. Gdy byłam na pogotowiu to lekarz mnie uprzedził, że długo będę to leczyć.

      Tez jestem z Pomorza :) od jutra ma być cieplej.

      Usuń
  4. Życzę dużo sił i zdrówka, trzymaj się! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, teraz buszując po necie można trafić na fajne wyprzedaże :) zatem .życzę powodzenia w zakupach.
    A noga, no cóż życzę, by z dnia na dzień było coraz lepiej!
    Ściskam cieplutko, M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj złożyłam zamówienie - zobaczymy co z tego wyjdzie i jak będzie z jakością :)

      Usuń


Facebook

zBLOGowani

zBLOGowani.pl

statystyki